05/02/2026
Wycieczka do Kosmoparku na co zwrócić uwagę i warto wiedzieć?
Grupy zorganizowane mają priorytet. Dla nich na początku włączają obracanie tunelu "czarnej dziury". Mają pierwszeństwo na strefie VR, oraz na warsztatach. Ale zacznę od początku.
1. Na Kasię kupujemy bilety i jeśli nie jesteśmy z grupą, to pytamy czy należy nam strefa VR i warsztaty (to bilety VIP). Jeśli tak, to pytamy o żetony, bo potem będziecie musieli wracać po nich. Nie wiem, dlaczego kasjer nie wydaje, bo widziałam że to nie był pojedynczy przypadek. Tak że tuż na Kasię zapytać polecam i zrobić zdjęcie kodu do toalety, która się znajduje piętro niżej po schodach. Dlaczego powiem później.
2. Szatnia, to kilka wieszaków, oznakowanych godziną wejścia i na których brakuje miejsca. Dużo ludzi zabierało ubrania że sobą.
3. Toaleta w lewo od kasy i jest tylko jedna kabina, co na taką ilość ludzi po prostu nie do wiary. Czasem kolejka była do 10 dzieci... No i trafiliśmy że była bardzo brudna.
Jak już mówiłam jest toaleta CH piętro niżej, tam dwie kabiny i czyste.
4. Początek kosmicznej wyprawy zaczyna się od mostku przez "czarną dziurę" , nie jest polecana dla osób z problemami z błędnikiem. Bo, na prawdę, gubisz się i odnosisz wrażenie że podłoga pojechała do góry i tylko barierki wskazują że jednak nie.
5. Dalej dużo ciekawych rzeczy, o których się nie dowiemy, jeśli nie będzie szła grupa, bo tylko Pani przewodnicząca może to włączyć... Więc na pierwszej i drugiej sali warto dołączyć się do grupy.
6. Z mega ciekawych rzeczy to kombinezony astronautów, kapsuła ewakuacyjna, buty magnetyczne, klocki z LED, nagrania z kosmosu, planetarium, strefa VR i dużo innych ciekawych żeczy. O każdej można poczytać o w razie potrzeby poprosić o wsparcie młodych ludzi w firmowych koszulkach Kosmoparku.
7. Strefa VR. Jeśli macie bilety grupowe, to wam należy 10 minut na te 4 atrakcje z okularami i krzesełkiem. W przypadku biletów VIP , to każde dziecko wybiera 1 atrakcje. Ale grupy mają pierwszeństwo, więc polecam mieć oko i patrzyć, jak tylko grupa odejdzie to iść tam zwracać się do personelu i się bawić. A potem ewentualnie już wrócić do tych innych atrakcji.
8. Warsztaty. Tu też nie tak łatwo. Na kasie wam na pewno wysłali e-mail z losowymi warsztatami do wyboru, i nas to tylko 2 było: kosmos w słoiku i slimy. Ale niby jest czas w którym mają się odbyć, ale grupy mają priorytet i mogą się zatrzymać... Więc, jeśli macie presje czasu, to też polecam po VR albo nawet do zajrzeć w ostatniej sali na warsztaty i jeśli tam grupa, to iść się bawić, jeśli już wychodzą to chwilę poczekać i za nimi wejść i zapytać personel czy można już.
Bo też była świadkiem jak odmawiali i prosiły czekać, bo za chwilę będzie grupa, a to że był już czas tych indywidualnych, to nikogo nie obchodzi...
9. Samy ogromny minus - totalny brak krzesełek czy lawek w salach oprócz warsztatowej. Nie ma szans na chwilę usiąść, chyba że na podłogę. Jedna ławka obok zabawy grawitacji i poduszki w planetarium. Jeśli jest ktoś kto bardzo potszebuje w grupie, to można poprosić w sali warsztatów i potem im zanieść.
10. Ogólnie bardzo ciekawe dla dzieci atrakcje, ale sama organizacja trochę słaba, konwejer, dużo ludzi wchodzi na raz, personel lata od jednego do drugiego. I czasem trzeba ich szukać i "złapać za rękę" bym pomogli ogarnąć ten sprzęt. Więc trochę zadbać o swoje interesy trzeba. Ogólnie polecam 🙂