25/05/2022
Zaczyna się sezon letni, w którym przerzucamy się z rozgrzewających herbat na bardziej orzeźwiające napoje. W tym poście zajmiemy się jednym z nich, meksykańską agua fresca - t e p a c h e/ tepiatl
(tepi - kukurydza, z której pierwotnie było wytwarzane, atl - woda)
Nasze jest jednak produkowane w bardziej nowoczesnej, aczkolwiek dalej tradycyjnej formie według przepisu rodowitej Meksykanki, stąd nazwa- tepache de Otilia.
Można w nim odnaleźć przyprawy korzenne, lekką nutę pikanterii ze względu na dodany pieprz oraz piloncillo, specjalny cukier trzcinowy.
Wszystko jest poddawane krótkiej fermentacji. Tepache wytwarza się ze skórek ananasa, co też plusuje w obecnym nurcie zero waste.
Zapraszam do spróbowania naszej wersji w Papi Chulo:
- na kościach lodu
- w koktajlu Pina para La Nina,
bądź w jakiej tylko chcecie.