Postanowiliśmy zmierzyć się z Poznaniem. Z miastem, które kochamy, ale, zarazem, które nas wkurza i to ostro. Jak przełamać kulturalno-rozrywkowo-imprezowy impas? Nasz plan polega na tym, by połączyć klubowanie przy ambitnej muzyce elektronicznej ze studenckimi baletami. Mission Impossible? Znacie to: "Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi..
." Być może część z Was uczestniczyła w magicznych imprezach na Miejscu BogdanK https://www.facebook.com/MiejsceBogdank
Zabieramy ze sobą tę magię i zamykamy ją w murach piwnicy Klubu Pod Minogą, jedynego w swoim rodzaju, istniejącego od ponad dekady, wychowującego zastępy poznańskich imprezowiczów. Z nowym nagłośnieniem, nową pasją, w nowym miejscu, z nowym pomysłem, z nowymi ludźmi... z tę samą pasją i muzyką zawsze powyżej granicy dobrego smaku (dużo powyżej, znaczy, że jak gramy dubstep, to jest to dubstep, a nie fonograficzny zapis remontu). A właśnie, a propos muzyki. PIĄTEK:
Drum'n'bass, cóż więcej możemy dodać. To muzyka, którą żyjemy, bardzo nam zależy na jej poziomie. Musi być dusza, musi być muzyka, nie będzie wiksy, dla wiksy - postarają się o to najlepsi drumandbassowi dj'e, nawet jeśli o tym jeszcze nie wiedzą. Piątki to dni połamanej muzyki w ogóle, nie zdziwcie się więc, że czasem traficie na imprezę z dobrym, głębokim dubstepem, garage'em, albo inteligentnym hip-hopem. Warto sprawdzić, warto być na bieżąco... ale nie trzeba... Zawsze spoko. SOBOTA
techno, house, minimal, tech-house, deep-house
Możesz wbijać w ciemno. Minoga Minus to gwarancja tego, że w sobotę zawsze (ZAWSZE!) znajdziesz to czego szukacie - inteligentną muzykę elektroniczną. Charakteryzuje się ona tym, że jak sobie imprezujesz i nie zwracasz na nią uwagi, to jest bardzo przyjemnym tłem; jak się wsłuchasz, to nie możesz przestać się wkręcać; jak zaczniesz do niej tańczyć, to jest pi... pięknie. Rezydentem sobót w Minodze Minus, jest dj i producent, Loco Motive. Możecie spodziewać się co jakiś czas grubego party spod znaku jego agencji bookingowej, Play !t Loud i tego, że inne imprezy będą trzymać ten sam, wyśrubowany poziom muzycznej uczty. Weekend zaczynamy w środy:
ŚRODA:
Jestem Legendą
disco, funk, hip-hop
Alternatywa dla miejsc z tzw. "czarną". Jeśli chcesz posłuchać Rihanny i "Cold is ice" po raz tysięczny, to się zawiedziesz... ale tylko na początku. Jeśli masz czarną duszę, to nie pogardzisz najlepszymi produkcjami, które powstały na przestrzeni ostatnich 40 lat w przedziale podanymi Tobie na czarnym talerzu. Imprezę cyklicznie rozkręcać będzie Alfred, człowiek hip-hop, legenda poznańskiej kultury (kultury w ogóle, a nie tylko hh), osoba łącząca pokolenia. I takie też mają być te imprezy. Kultura, pasja, muzyka - łączące pokolenia.