07/01/2026
Szanowni Państwo,
styczeń dla wielu stał się miesiącem alkoholowej wstrzemięźliwości – i doskonale to rozumiemy, jednakże my nie będziemy Państwu sugerować, co wypada pić, a czego nie. To absolutnie nie w naszym stylu. Zamiast tego proponujemy alternatywę: niech „Dry January” będzie czasem bardziej wysublimowanych wyborów, dopracowanych smaków i świadomej przyjemności.
Zapraszamy na „Dirty, Dirty January”.
Pod tą przewrotną, przyciągającą uwagę nazwą kryje się inicjatywa, która przywraca należne miejsce koktajlowi często niedocenianemu – Dirty Martini. Klasyczna kompozycja ginu lub wódki, wermutu i charakternej zalewy z oliwek, w naszej interpretacji zyskuje nową głębię.
Na tę okazję przygotowaliśmy:
3 rodzaje oliwek – od nadziewanych po wędzone,
3 różne zalewy – każda o odmiennym profilu: od wytrawnego po wyraziście kwasowy.
Jeden koktajl, a możliwości niemal nieograniczone. To Państwo decydują, w którą stronę poprowadzić smak.
Zapraszamy do spróbowania naszej styczniowej propozycji.
Z wyrazami szacunku,
Wasz Winston
P.S. Rozumiemy jak przytłaczający potrafi być styczeń, dlatego każde zamówienie na Dirty Martini - podwajamy.